Moja radosna twórczość


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moja radosna twórczość
#1
Brzydal nie brzydal ale trzeba zacząć się chwalić swoimi wyrobami. Jak każdy wrzuci po parę swoich kilerów
to w pudełku będziemy mieć... nie chcę już myśleć co  Big Grin Ryby bójcie się

[Obrazek: 2016_1.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali: Yatsu
#2
Sarnina zawsze w cenie Smile
[Obrazek: tyi.png]

[Obrazek: 73858395256561078399f8.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali:
#3
Mniam Smile
Odpowiedz }
Podziękowali:
#4
Tak, tak, sierściuch to to czego jeszcze moje mało zgrabne paluch za barzo nie ogarniają
Odpowiedz }
Podziękowali:
#5
[img][Obrazek: muchy.jpg][/img]

Siedzę w domu i szlak mnie trafia że nawet pół godzinki nie za bardzo da się połowić pokrywa lodu na ulubionych rzeczkach coraz większa więc siedzę przed imadłem i takie tam powstają jak powyżej widać
Odpowiedz }
Podziękowali:
#6
Tułów z wełny przewinięty żyłką i wyszczotkowany, nóżki z promieni bażanta, czupryna końcówki z sierści sarny i główka promień z białego strusia

Muszka łatwa w wykonaniu i bardzo łowna. Bije w to każda ryba  Smile Polecam do zrobienia


[Obrazek: image.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali:
#7
Jak ta muszka się nazywa ?
[Obrazek: tyi.png]

[Obrazek: 73858395256561078399f8.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali:
#8
Potocznie jedna z wersji pupy, muchę tą można bardzo mocno modyfikować, a to jest najprostsza z wersji. Jest to mokra mucha. Sarna powoduje, że mucha pływa pod samą powierzchnią. Fajnie się nią łowił rzucając pod prąd i ściągając ją z szybkością nurtu
Odpowiedz }
Podziękowali:
#9
Szczęście moje, że takie "pupy" od Ventusa posiadamWink
[Obrazek: ad02c71b842b.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali:
#10
Coś tu smutno i nudno. Panowie rozkręcać się i wrzucać muchy. Przecież nie może być by na tak fajnym forum większość postów dominowała z serii "witam i pozdrawiam" oraz "ja również się cieszę"  Rozkręćcie się  Smile
Na zachętę moje maluchy lipieniowe

[Obrazek: 2016_3.jpg]

[Obrazek: 2016_4.jpg]

To ma być dialog nie monolog  Tongue
Odpowiedz }
Podziękowali:
#11
Mikre mikrusy podziwiam tak precyzyjna robota
Odpowiedz }
Podziękowali:
#12
Ventus, a czy robisz również owady z pianki. Te wszystkie żuki i pasikoniki na które teraz dużo osób łowi z powierzchni?
Odpowiedz }
Podziękowali:
#13
Jak mam potrzebę to również robię (mucha w trakcie tworzenia)

[Obrazek: 2016_6.jpg]

foto: jaceen
Odpowiedz }
Podziękowali:
#14
Kilka moich ulubionych kleniowych przynęt
Żuki, Koniki polne, Osy, Ważki, Mrówki i inne, wykonane głównie z pianki niektóre niezbyt idealne ale łowne

[img][Obrazek: G_sieniczka.jpg][/img]

[img][Obrazek: IMG_20160106_171235.jpg][/img] [img][Obrazek: IMG_20160106_171314.jpg][/img]

[Obrazek: IMG_20160106_171349.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_171538.jpg] [Obrazek: IMG_20160106_171739.jpg]
][Obrazek: IMG_20160106_171825.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_171911.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_171941.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_172008.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_171500.jpg]

[Obrazek: IMG_20160106_171614.jpg]

[Obrazek: konik_polny.jpg]
Odpowiedz }
Podziękowali:
#15
Bardzo fajne zabawki. Łowisz na nie głównie klenie czy ustawiasz się również na inne ryby?

Mam jeszcze do Was pytanie. Z racji tego, że wyłącznie spinninguję. Czy według Was dałoby się zrobić takie owady na tyle przeciążone żeby dało się nimi rzucić spinnigiem, a jednocześnie na tyle wyporne żeby pływały po powierzchni....i oczywiście nie straszyły ryb swoim wyglądem.Smile

Chciałem popróbować sobie takiego łowienia na spinning. Uprzedzam pytania - być może łatwiej na muchówce, ale wolałbym zostać przy spinningu.Smile
Ta granica między przynętami spinningowymi i muchowymi zaciera się czasami na tyle mocno np. jigi, że chciałem sprawdzić czy z powierzchni też można skutecznie połowić spinem na suchą muchę czy jest to karkołomna sprawa.

Ta pierwsza gąsiennica jest bardzo fajna.Smile
Odpowiedz }
Podziękowali:
#16
Myślę że spokojnie da się zrobić pływalną za daleko nią nie machniesz ale wypuścić z prądem spokojnie,
coś Ci zrobię to potestujesz.
Na razie tymi piankami łowiłem na Ślęzie i Odrze Klenie i Jazie nic innego mi się nie uwiesiło.
Odpowiedz }
Podziękowali:
#17
Nie, no bez przesady nie będę Cię naciągał na przynęty.
Chciałem tylko dopytać czy jest to wykonalne i dzięki za odpowiedzi.Smile
A jakieś jelce, płotki i ukleje tych robali nie atakowały?

Słyszałem, że na kleniach najlepiej sprawdza się z piankowców konik polny. Też masz podobne spotrzeżenia, czy u Ciebie jest inaczej?
Odpowiedz }
Podziękowali:
#18
Koniki polne w moim przypadku nie robiły kariery klenie mocno atakowały osy i żuki, ukleje się trafiały na malutkie suchary i na piankowe mrówki, jelca nie złowiłem
Odpowiedz }
Podziękowali:
#19
(01-06-2016, 05:00 PM)sylwekt napisał(a):  Mam jeszcze do Was pytanie. Z racji tego, że wyłącznie spinninguję. Czy według Was dałoby się zrobić takie owady na tyle przeciążone żeby dało się nimi rzucić spinnigiem, a jednocześnie na tyle wyporne żeby pływały po powierzchni....i oczywiście nie straszyły ryb swoim wyglądem.Smile

Chciałem popróbować sobie takiego łowienia na spinning. Uprzedzam pytania - być może łatwiej na muchówce, ale wolałbym zostać przy spinningu.Smile
Ta granica między przynętami spinningowymi i muchowymi zaciera się czasami na tyle mocno np. jigi, że chciałem sprawdzić czy z powierzchni też można skutecznie połowić spinem na suchą muchę czy jest to karkołomna sprawa.

W muszkarstwie głównym ciężarem jest linka która powoduje wyrzut przynęty na daną odległość.
Dowiązując muchę do bocznego troka już łowisz na muchę,
Zamiast ołowianej pałeczki robisz ołówek z lipy na krętliku,
Dowiązujesz suchą do tego i rzucasz resztę sobie dopowiedz  Big Grin
Na wodach górskich jest to traktowane jako kula wodna więc łowić nie wolno
Nie wolno mieć luzu na żyłce bo nie zatniesz.
Jest to najbliższy sposób do rozpoczęcia łowów na wędkę która ma w dziwnym miejscu kołowrotek.
A jak raz zaczniesz na muchę łowić tą dziwną wędką to... lepiej zostań przy spiningu bez prób Big Grin
Odpowiedz }
Podziękowali:
#20
Może nie będzie tak źle. Może będę na tyle odporny, że w muchówkę nie dam się wkręcić.Smile
Odpowiedz }
Podziękowali:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości